Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania: jedno zdjęcie, które kończy spór o kaucję
Paweł Jarczak i Krystian BagińskiWRE Nieruchomości, WrocławAktualizacja 30 października 2026, 6 min czytania
Do akceptacji merytorycznej (Paweł albo Krystian), do tego czasu noindex
Koniec najmu. Właściciel, najemca i agent stoją w kuchni. Wszyscy patrzą na ciemny ślad na blacie.
„Tego nie było” — mówi właściciel. „Było od początku” — odpowiada najemca. Ktoś sięga po protokół sprzed roku. W rubryce „kuchnia” jest jedno zdanie: stan dobry.
Od tej chwili obie strony mają rację i żadna nie ma dowodu. A kaucja czeka.
Ten tekst pokazuje, jak wypełniamy protokół w WRE, żeby taka rozmowa w ogóle się nie odbyła. Niżej jest karta pól do wydrukowania.
Jedno zdanie, które kosztuje kaucję
„Stan dobry” brzmi bezpiecznie. W praktyce nie znaczy nic.
Po roku nikt nie pamięta, czy rysa na podłodze już była. Pamięć właściciela i pamięć najemcy będą się różnić. Wygrywa ten, kto ma zapis i zdjęcie.
Dlatego protokół opisuje stan w konkretnym dniu: liczniki, ściany, podłogi, wyposażenie, usterki i klucze. Przy zwrocie mieszkania porównuje się z nim to, co zostało oddane.
Co wpisać: karta do wydrukowania
To pola z wzoru, którego używamy w WRE. Kolejność odpowiada obchodowi mieszkania. Idziesz od drzwi i odhaczasz.
Protokół zdawczo-odbiorczy: pola do wypełnienia
Przy każdym pomieszczeniu osobno: co jest, w jakim stanie, jakie ma usterki.
Data i miejscowość przekazania.
Dokładny adres lokalu.
Właściciel oraz najemca albo kupujący.
Podstawa wydania: umowa najmu albo sprzedaży i jej data.
Oświadczenie, że lokal przekazano w stanie z dnia oględzin.
Liczniki: prąd, gaz, woda zimna, woda ciepła, ogrzewanie. Przy każdym numer i stan.
Stan ogólny: podłogi i ściany.
Salon, kuchnia, pokoje, łazienka, przedpokój: wyposażenie i usterki.
Wyposażenie dodatkowe, np. sprzęt dokupiony na prośbę najemcy.
Liczba kompletów kluczy, razem z kluczem do piwnicy i skrzynki pocztowej.
Uwagi i podpisy obu stron na dwóch egzemplarzach.
Dzień wcześniej, przy biurku
Większość kłopotów da się wyłapać, zanim ktokolwiek przyjedzie do mieszkania.
Pieniądze są na koncie. Kaucja gotówką najpóźniej w dniu umowy. Przelewem najpóźniej dzień przed przekazaniem. To samo z pierwszym czynszem.
Wiesz, kto podpisuje. Księga wieczysta pokaże, ilu jest właścicieli. Jeśli ktoś nie przyjedzie, potrzebne jest jego pełnomocnictwo. Jak to sprawdzić, pokazuje poradnik jak sprawdzić, kto jest właścicielem nieruchomości.
Wiesz, gdzie są liczniki. Zapytaj właściciela przez telefon. Szukanie wodomierza przy klientach zabiera kwadrans i pewność siebie.
Klucze są policzone. Razem z piwnicą i skrzynką pocztową.
Masz trzy wydruki. Dwa do podpisu, jeden zapasowy. W wynajmowanym mieszkaniu zwykle nie ma drukarki.
Na miejscu: siedem kroków
Przekazanie mieszkania krok po kroku
Liczniki: numer, stan, zdjęcie.
Obchód: podłogi, ściany, zabudowa, meble. Zdjęcie każdej rysy i ujęcie całego pokoju.
Wyposażenie: co zostaje w mieszkaniu, ze sprzętem dokupionym przed najmem.
Klucze: policz komplety i wpisz liczbę.
Uwagi: wszystko, co strony ustaliły na miejscu, np. termin naprawy.
Podpisy na obu egzemplarzach i zdjęcie podpisanej umowy oraz protokołu.
Po powrocie: zdjęcia na dysk i mailem do właściciela i najemcy.
Pomyłka w wydruku to nie problem. Skreślasz, wpisujesz poprawnie, obie strony parafują. Problemem jest poprawka, którą zrobiła tylko jedna strona.
Koniec najmu: ta sama karta, druga strona
Protokół z dnia wydania naprawdę pracuje dopiero przy zwrocie. Bierzesz tę samą kartę i idziesz tą samą drogą: liczniki, pokoje, wyposażenie, klucze.
Zużycie to nie szkoda. Najemca nie odpowiada za zużycie po zwykłym używaniu. Wytarta podłoga w przedpokoju po roku to zużycie. Wypalony blat to szkoda.
Stany końcowe liczników zapisujesz tak jak początkowe. Z nich rozliczasz media.
Kaucja wraca w ciągu miesiąca od opróżnienia lokalu, po potrąceniu należności właściciela. Każde potrącenie powinno mieć oparcie w protokole albo w rozliczeniu mediów.
Przy sprzedaży
Kupujący odbiera mieszkanie po akcie, w terminie z umowy. Karta jest ta sama, zmienia się cel. Stany liczników służą do przepisania mediów i rozliczenia sprzedającego.
Wpisz też, co zgodnie z umową zostaje w mieszkaniu: zabudowę kuchni, sprzęt AGD, lampy. Po przeprowadzce nikt nie będzie o to pytał.
Jeszcze dwie rzeczy przy najmie
Świadectwo energetyczne. Od 28 kwietnia 2023 roku właściciel przekazuje najemcy jego kopię. Odnotuj to w uwagach.
Czas. Umowa z protokołem to 60–120 minut, bo najemcy zwykle pytają jeszcze o zapisy. Uprzedź właściciela, że to spotkanie na godzinę, a nie kwadrans w drzwiach. Wtedy nikt nie pogania obchodu.
Wróćmy do kuchni z otwarcia. Gdyby w protokole było zdjęcie blatu z dnia wydania, rozmowa trwałaby minutę. Jedno zdjęcie i jedna linijka w karcie.
Najczęstsze pytania
Czy protokół zdawczo-odbiorczy jest obowiązkowy?
Przepisy nie nakazują go wprost przy zwykłym najmie, ale bez niego trudno udowodnić, w jakim stanie było mieszkanie w dniu wydania. To on rozstrzyga spory o kaucję i usterki po zakończeniu najmu.
Kto sporządza i podpisuje protokół?
Podpisują go strony: właściciel i najemca albo sprzedający i kupujący. Agent przygotowuje dokument, prowadzi obchód i pilnuje, żeby każdy punkt został wypełniony, ale sam nie jest stroną protokołu.
Ile egzemplarzy protokołu przygotować?
Po jednym dla każdej strony, czyli dwa jednobrzmiące egzemplarze. Na spotkanie warto wziąć trzeci wydruk na wypadek poprawek.
Czy do protokołu trzeba dołączyć zdjęcia?
Nie ma takiego obowiązku, ale zdjęcia liczników i usterek z dnia przekazania to najmocniejszy dowód stanu mieszkania. Najlepiej wysłać je mailem obu stronom tego samego dnia, wtedy data jest bezsporna.
Co zrobić, gdy usterka wyjdzie kilka dni po przekazaniu?
Zgłosić ją od razu na piśmie, najlepiej mailem ze zdjęciem, i poprosić drugą stronę o potwierdzenie. Takie zgłoszenie warto dołączyć do protokołu, żeby przy zwrocie mieszkania było jasne, że usterka istniała wcześniej.
Na czym stoi ten tekst: książka „Samuraj Nieruchomości”, rozdział o najmie, i wzór protokołu, którego używamy w WRE. Przykłady i liczby pochodzą z naszej pracy, a nie z badań rynku.